Kobieta zabawia się z kochankiem w łóżku.
Po jakimś czasie mówi do niego:
-idę do łazienki odświeżyć się, a ty tutaj zaczekaj.
Kochanek spokojnie leży w łóżku, a tu nagle wraca do domu mąż kobiety.
Wchodzi do pokoju i zastaje tam nagiego kochasia. Ten ze strachu nic nie mówi i nie próbuje nawet uciekać.
Mąż, widząc co się święci, rozkazuje mu zostać na miejscu, dodając , że chce żonę dorwać na gorącym uczynku.
To powiedziawszy, schował się w szafie.
Po jakimś czasie wraca kobieta i od progu pokoju krzyczy do kochanka:
- a teraz przelecisz mnie tak,żebym się posikała!
Na co kochanek odpowiada spokojnie:
-otwórz szafę, to się na poczekaniu zesrasz.
Dodane przez: tomiczka Data dodania: 15.02.09
Wpada policjant Kowalski do komendanta. - Ja muszę pilnie do domu - mówi. - Coś ty, Kowalski, zgłupiał? Jeszcze dwie godziny służby, wypad na ulicę. - Ale ja muszę, czuję, że żona mnie zdradza. - A czemu tak myślisz? - Panie komendancie, no czuję jakoś tak, nie wiem, skąd, ale wiem. - No dobra, idź, ale broń, pała, gaz do mnie do szuflady. Policjant wchodzi do domu i widzi żonę z kochankiem w łóżku. Łapie za kaburę, krzycząc: "zabiję gnoja!", za kieszeń - "zagazuję go!", "to chociaż go zapałuję". Ale niestety, sprzęt został u Komendanta. Na to odzywa się obserwująca całą akcję papuga w klatce: - Rogami gnoja, rogami!
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 14.10.08
W zakonie siostra przełożona zwołuje zebranie i mówi: - W zakonie był mężczyzna... Wszystkie siostry: - Oooh! Jedna: - Hihi! - Znaleziono prezerwatywę... Wszystkie siostry: - Oooh! Jedna: - Hihi ! - Była pęknięta... Wszystkie siostry: - Hihi ! Jedna: - Oooh !!!
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 14.10.08
Jak wygląda pozycja 'na żabę'? - On leży, jemu leży, a ona rechocze...
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 14.10.08
Nie wiem, czy robicie też zakupy w marketach, ale te informacje mogą się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło. Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale mogło i gdzie indziej i komuś innemu. Oszustki działają następująco: Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu, kiedy ładujecie zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby a piersi im dosłownie wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i zaproponujecie pieniądze za wykonaną pracę, odmówią i poproszą, by ich lepiej podrzucić do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy się zaczną nawzajem pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze się do robienia laski. W tym czasie druga kradnie wasz portfel.
- Mój portfel został właśnie tak skradziony w zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też !
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 25.03.08
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, skarbie?
- Nie, w aptece.
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 25.03.08
Ona: Powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
On: Najpierw weź go do ręki.
Ona: ALE OBLEŚNE
On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną reką.
Ona: Tak? I co dalej?
On: Tak, a później pociągnij drugą reką.
Ona: Ach tak !?
On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On: Teraz possij.
Ona: NO Ty chyba żartujesz
On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.
Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią
On: Tak.
Ona: Jesteś pewny?
On: Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
On: No i co ?
Ona: Słonawy w smaku.
On: No, to chyba dobre nie?
Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
On: Teraz rozsuwasz nóżki.
Ona: CO, co ty powiedziałeś
On: Rozsuwasz nogi.
Ona: Tak miałeś na myśli?
On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.
Ona: A, rozumiem.
On: Wlaśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
Ona: Hmmm...
On: Jak go juz wyciagniesz to wsadzasz go do buzi.
Ona: Taaak.
On: Ooo, wlaśnie tak.
Ona: A co zrobic z tym żółtawym? To też się połyka?.
On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
Ona: Spróbuję....Hmmmm .... PYCHAAA... Sam spróbuj
On: Hmm, no nie głupie.
Ona: ---
On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami.
Ona: Ooooo?
On: Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomóc ustami.
Ona: Hmmmmmmmm
On: Można też trochę possać, to czasami pomaga.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmmmmmm
On: Aaa Teraz poszło
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 25.03.08
Dziewczyna z chłopakiem siedzą popijając piwo z butelek. Dziewczyna zamyślona głaszcze butelkę posuwistym ruchem w górę i w dół w jej szerszej części.
- O czym myślisz? - spytał chłopak.
- O moim byłym chłopaku.
- Pomyśl trochę o mnie.
- Dobrze - powiedziała dziewczyna gładząc szyjkę od butelki...
Dodane przez: Myszka000 Data dodania: 25.03.08
|
|